wtorek, 11 maja 2010

Ryjkowce myślą o wakacjach















Ostatnimi czasy Ryjkowce siedzą w norce i cichutkimi popiskiwaniami dyskutują o tym, gdzie by tu pojechać na wakacje... Koncepcje są różne - zobaczcie sami!

środa, 31 marca 2010

Wiosna!

Stało się! Nadeszła wiosna! Ryjkowiec po długim śnie zimowym nareszcie obudził się do życia!

Kiedy wyszedł z norki zaczął od razu wszystko obwąchiwać, żeby sprawdzić czy coś się przez zimę zmieniło wokół jego norki, a potem, kiedy już oswoił się na nowo ze światem, pobiegł na łączkę i brykał, i hasał cały dzień uganiając się za maleńkimi zwierzątkami, które widoczne są tylko dla jego czarnych oczek.

wtorek, 1 grudnia 2009

Miłość

Ryjkowce siedziały sobie wśród traw na polance...
Samiec Ryjkowca artykułował swoje szczęście i zadowolenie z życia przeciągłym piszczeniem podobnym do bzyczenia komara, tak jak tylko ON potrafi.

czwartek, 22 października 2009

Weekend Ryjkowca


Przez cały weekend Ryjkowiec wygrzewać się będzie na kamyczku.

środa, 14 października 2009

Pustka w głowie















Cały dzień padał śnieg. Ryjkowiec stroszył futerko i siedział w norce. Poprzekładał patyczki z miejsca na miejsce i pozamiatał ogonkiem listki. A potem siedział i usilnie próbował sobie przypomnieć coś bardzo ważnego. Niestety, myślenie nie przychodzi Ryjkowcowi łatwo.

niedziela, 4 października 2009

Ryjkowce małe dwa


















Każdy Ryjkowiec wie, że pierwszym krokiem do zaprzyjaźnienia się z kimś jest obwąchanie go dokładnie. Ryjówka pachniała bzem, agrestem, skisłymi jagodami, mokrym futerkiem i świeżo pieczonymi bułeczkami maślanymi (nie wszystkie z tych zapachów Ryjkowiec znał), ale bardzo mu się jej zapach spodobał. Chyba się zaprzyjaźnią.

środa, 23 września 2009

Pierwszy Kontakt

Ryjkowiec dzisiaj cały dzień dreptał z noskiem przy ziemi wokoło swojej norki. Coś mu bardzo dziwnie pachniało, dziwnie a zarazem przyjemnie. Ryjkowiec węszył i węszył, aż w końcu trop zaprowadził go na małą polankę pośród traw. Małe oczka Ryjkowca zamrugały raz, drugi, trzeci - nie mógł uwierzyć w to co zobaczył - Samicę Ryjkowca! Ukrywała się skrzętnie za źdźbłem trawki. Przez chwilę oba maleńkie zwierzątka patrzyły się na siebie w osłupieniu... cdn.