
Dzisiaj Ryjkowiec znalazł cały, nietknięty krzaczek jagódek. Bardzo się ucieszył, ponieważ od paru dni nic nie jadł i był bardzo głodny. Ryjkowiec jadł i jadł, aż poczuł, że nagle jego małe łapki unoszą się nad ziemią. Kiedy zdał sobie sprawę, co się stało, było już za późno. Ryjkowiec nie mógł się potem ruszać, turlał się tylko bardzo powoli, ale i tak był szczęśliwy bo przynajmniej brzuszek pełny...
Biedny!
OdpowiedzUsuńNiech ryjkowiec spotka w końcu jakieś zwierzątko, bo tak idzie i idzie a jest tyle różnych zwierzaków, robaczków i innych na świecie :)
OdpowiedzUsuń